Przyczyn przekładania rzeczy na wieczne później jest wiele. Praktycznie wszystkie związane są z naszymi uczuciami. Z drugiej strony dużą rolę ogrywa również technologia i stały dostęp do nieskończonego strumienia informacji. Naukowcy, badający zjawisko prokrastynacji, odkryli jeszcze kilka innych czynników wpływających na prokrastynację.

Żaden z tych czynników nie jest jednak powiązany z lenistwem, które jest chyba największym mitem powiązanym z prokrastynacją.

Każdy z nas ma różne powody, żeby odwlekać działanie na później. O anatomii prokrastynacji możesz przeczytać we wpisie

prokrastynacja od podszewki

>> Prokrastynacja od podszewki <<

w którym poznasz pięć rodzajów osobowości osób odkładających rzeczy na później. W tym wpisie poznasz również kilka innych przyczyn prokrastynacji.

Rodzinne komplikacje

Ekspert w zakresie badań nad prokrastynacją, Timothy Pychyl, sprawdził jaki wpływ na odwlekanie mają nasze relacje rodzinne. Jego badania wykazały między innymi, że kobiety, które dorastały w domu, w którym ojciec wymagał całkowitego posłuszeństwa i ukrywał swoje uczucia – mają większe skłonności do owlekania rzeczy na później.

Zdaniem Pychyla, takie zachowanie w dorosłym życiu może wynikać z chęci buntu, na który dziewczęta nie mogły sobie pozwolić, gdy były przymuszane do działania w młodości przez rodziców, a w szczególności przez ojca.

Co ciekawe wychowanie w takiej rodzinie nie jest powiązane z poczuciem własnej wartości, a jedynie ma bezpośredni związek z prokrastynacją. Wychowanie pod autorytarnymi rządami ojca mają również większy wpływ na córki niż na synów.

 

Grubo albo wcale

Z jednej strony takie podejście może być bardzo motywujące, ponieważ angażujesz się w to co robisz w 100%. Jest jeden warunek – masz plan i go realizujesz bez zbaczania z kursu.

Takie podejście niesie ze sobą jednak zagrożenie dla osób, które nie są pewne tego, co chcą osiągnąć lub cały czas wahają się i szukają sposobu, żeby w ogóle zacząć.

Osoba z dużą nadwagą – powiedzmy sobie 20-30 kilogramów – może zostać przytłoczona wizją utraty takiej wagi na zasadzie „wszystko albo nic”. W krótkim okresie czasu realizacja planu uraty tak dużej wagi jest nierealna i wymaga wręcz ponadludzkiego wysiłku. To działanie jest więc odkładane na wieczne później.

Osoby hołdujące zasadzie „wszystko albo nic” tracą również umiejętność rozkładania celów na codzienne, mały kroki w kierunku celu. Interesuje ich tylko efekt końcowy – natychmiast!

W takim przypadku, to właśnie sportowe podejście i rozłożenie całości na mniejsze elementy pozwala zmienić tok myślenia.

Uwięzieni w pętli czasu

Można przyjąć, że za definicją sukcesu kryje się zdolność do realizowania celów i załatwiania spraw. Kluczowym elementem tego procesu jest jednak… rozpoczynanie działania.

Szerzej opisałem to zagadnienie w mojej książce „Przeskocz To”. Darmowy rozdział książki możesz pobrać wypełniając formularz na końcu tego posta. 

Wracając do kwestii czasu, badanie przeprowadzone przez Yanpinga Tu oraz Dilipa Somana wykazało, że odwlekanie w czasie może być powiązane z ustalaniem deadlinów.

Gdy termin ukończenia zadania przypada na koniec tego roku, czyli na przykład grudzień 2018, ma to na nas większy wpływ i działa bardziej pobudzająco niż deadline ustalony na styczeń 2019 roku. Mimo, że praktycznie mamy tyle samo czasu na wykonanie zadania.

Bez względu na to, jak blisko jest 2019 rok, nasz mózg odbiera to jako przyszłość. Rok 2018 jest traktowany jako „obecny” i jest dużo większe prawdopodobieństwo, że rozpoczniemy pracę nad projektem szybciej.

Brak współczucia dla siebie

Myślałeś kiedyś, ilu miałbyś wokół siebie przyjaciół, gdybyś odzywał się do nich tak samo, jak odzywasz się do samego siebie w myślach?

Chodzi właśnie o te autokomentarze typu „jestem za głupi”, „jestem brzydka”, „jestem za gruba, żeby odnieść sukces”.

Okazuje się, że takie surowe zachowanie i nadmierna krytyka wobec samego siebie wpływają nie tylko na odkładanie rzeczy na później, ale również na poziom naszego stresu. Im bardziej stresująca sytuacja, tym bardziej staramy się jej unikać. Robimy więc wszystko, żeby odłożyć stresującą sytuację jak najdalej w czasie.

Osoby, które akceptują siebie i są miłe dla samych siebie, dużo łatwiej odnajdują się w realizacji kolejnych celów. Łatwiej im również o samo-dyscyplinę oraz kontrolowanie prokrastynacji.

Przełam ten nawyk

Odwlekanie w czasie to nawyk, który wyrobiłeś w sobie z jakiegoś powodu. Zrozumienie, gdzie leży problem to pierwszy i najważniejszy krok w pokonaniu tej niemocy, która blokuje Cię przed realizacją marzeń i planów.

Powodzenia

 

Pobierz Darmowy Rozdział Książki “PrzeskoczTo – Mistrzowskie Sposoby na Problemy z Motywacją”.