Nowy Rok jest idealnym momentem, żeby zakończyć lub rozpocząć coś nowego w naszym życiu. Niestety aż 92% postanowień noworocznych nie przetrwa do 15 stycznia. Jak więc wybierać nasze cele, żeby w 2020 roku nie zabrakło nam motywacji?

Postanowienia noworoczne to temat rzeka i jak zawsze pod koniec roku zewsząd można słyszeć komentarze typu: „Postanowienia noworoczne są bez sensu”, „Jeżeli nie umiesz tego zrobić teraz, po nowym roku też ci się nie uda” Czy „Nie czekaj do nowego roku, zacznij teraz.”

Pomyślałem, że w każdym z tych zdań jest trochę prawdy, więc napisałem poniższy tekst po to, żebyś:

  • Mógł odnaleźć sens postanowień noworocznych,
  • Dowiedział się, co możesz zrobić, żeby tym razem się udało.
  • Dlaczego jednak powinieneś poczekać do nowego roku?

Bez celu nie ma motywacji

Koniec roku jest dla wielu nas mentalną granicą. To koniec jakiegoś rozdziału w naszym życiu i początek czegoś nowego. To właśnie wtedy zaczynamy tworzyć nowe historie wokół naszego życia.

Bez względu na to, czy jesteś studentem, pracownikiem, freelancerem czy właścicielem biznesu mijające 12 miesięcy daje nam odpowiedź na pytanie: „Co udało się osiągnąć”, ale równocześnie daje nam też wiele powodów, żeby dokonać zmian, gdy nie udało się nam czegoś zrealizować.

I tu powiedzmy sobie jasno: bez wcześniej ustalonych konkretnych celów, ciężko będzie nam ocenić, ile udało się zrobić.

Bez celu nigdy nie będziemy mieli również, ani skupienia ani motywacji.

Główne przyczyny porażki

Jedną z głównych przyczyn, dla których postanowienia noworoczne odchodzą w zapomnienie przed końcem stycznia, jest zbyt długa lista życzeń.

Robiąc strasznie długą listę planów i celów rozpoczynamy wielką batalię. Po pierwsze staramy się realizować wszystkie cele jednocześnie, bez określenia priorytetów. A jak dobrze wiemy, robiąc wszystko na raz – najłatwiej jest zepsuć wszystko na raz.

I te małe porażki nawarstwiają się na siebie i sprawiają, że pozostałe plany trafiają do szuflady z obawy przed kolejnymi porażkami.

Jest jeszcze kilka innych pułapek, które mogą nam mocno namieszać w realizacji postanowień noworocznych:

  • Cele są niejasne.
  • Słabe planowanie przed wykonaniem i nastawienie na uniki.
  • Nieosiągalne cele krótkoterminowe.

Unikanie tylko tych kilku powyższych punktów, może sprawić, że będziemy już 50% u celu.

Równie ważne jest to, żebyśmy nie narzucali sobie celów, których nie będziemy w stanie udźwignąć.

Graj w grę, w którą możesz wygrać!

To nie oznacza oczywiście, żeby grać w gry planszowe z przedszkolakami, bo to pozwoli nam zwyciężać. Chodzi o to, żeby ustalać sobie małe, realne cele, które zagwarantują nam małe zwycięstwa. I to właśnie te małe sukcesy zaczną się na siebie nakładać i popychać do dalszego działania.

Jednak akcja, wywołuje kolejną akcję, a ta jeszcze więcej akcji. Dzięki temu budujemy rozpęd, który pozwala rozwijać nowe biznesy, rzeźbić ciało, poprawiać stan naszego zdrowia, uczyć się nowych języków. To właśnie ten łańcuch małych sukcesów pozwala nam również tworzyć nowe lepsze nawyki i zwalczać te stare, niekoniecznie dobre.

Ten pozytywny rozpęd wpływa na poziom naszej motywacji oraz pewności siebie, które przydadzą się do realizacji bardziej wymagających celów.

Przy odrobinie planowania możemy stworzyć swoją własną falę produktywności, która poniesie nas do kolejnych, ważniejszych celów.

Tu dochodzimy do najważniejszego punktu – czyli samego ustalania celów.

Wybieraj SMART cele!

Ustalanie celów może być trudniejsze nią się wydaje – musimy po pierwsze wiedzieć nie tylko, jak je ustalać, ale również, jak za nimi podążać. Proces przygotowania listy wymaga przede wszystkim przyznania przed samym sobą, że osiągniecie celu będzie wymagało od nas nakładu sił i czasu.

Jeżeli nie wiesz, od czego zacząć, wykorzystaj poniższą strategię, która pozwoli Ci przygotować własną mapę prowadzącą do kolejnych celów.

Jeżeli nie wiesz, od czego zacząć, wykorzystaj sprawdzoną w boju strategię, która znacznie zwiększy Twoje szanse na powodzenie.

Koncepcja, którą chcę Ci przybliżyć, nazywa się S.M.A.R.T. Po angielsku słowo smart znaczy mądry, sprytny lub błyskotliwy – i taka właśnie ma być Twoja lista postanowień noworocznych.

S.M.A.R.T. to ideologia formułowania celów, będąca zbiorem pięciu cech, którymi powinien się charakteryzować poprawnie sformułowany cel. Przyjrzyjmy się jej bliżej.

SPECIFIC – KONKRETNY

Cel powinien być jasny i jednoznaczny. Jego zrozumienie nie powinno stanowić problemu. Nie powinno być również miejsca na luźną interpretację. Mówiąc o nauce pływania, nie myślałeś przecież o pływaniu na pontonie czy statku towarowym, prawda? Im więcej szczegółów podasz w tym punkcie, tym lepiej.

MEASURABLE – MIERZALNY

Twój cel musi być przedstawiony w taki sposób, żeby można było liczbowo zmierzyć stopień jego realizacji. To pozwoli Ci monitorować progres w zmierzaniu do celu. Jeżeli więc jako cel postawiłeś sobie przepłynięcie 10 długości basenu, a teraz masz siły jedynie na przepłynięcie 5, to znaczy, że jesteś w połowie drogi.

ACHIEVABLE – OSIĄGALNY

To nic złego mieć wysokie ambicje i podnosić poprzeczkę coraz wyżej. Pracując nad swoimi celami, musisz jednak mieć pewność, że są one osiągalne. Jeżeli będziesz chciał pokonać na basenie Michaela Phelpsa, szybko stracisz motywację i wiarę w osiągnięcie celu.

RELEVANT – ISTOTNY

Twój cel musi być dla Ciebie ważnym krokiem naprzód. To nie może być sztuka dla sztuki. Wyznaczając swój najważniejszy cel i szukając najważniejszego „dlaczego”, musisz znaleźć wartość, którą uzyskasz, gdy go zrealizujesz. W końcu jedziesz na wymarzoną wycieczkę z rodziną i będziecie mieli okazję kąpać się w oceanie. Chcesz mieć pewność, że Twoje dzieci są bezpieczne.

TIME-BOUND – OKREŚLONY W CZASIE

To w sporcie ma ogromne znaczenie. Każdy sportowiec chciałby przecież, żeby najlepsze rezultaty przychodziły wtedy, gdy ich potrzebuje. Dokładnie określony horyzont czasowy pozwoli Ci zaplanować realizację. Musisz więc oszacować, w jakim czasie chcesz przepłynąć te 10 długości basenu. Nie będziesz przecież na to czekał kolejnych pięciu lat?

Przykład celu SMART

Nauka pływania to tylko jeden z przykładów. Dla porównania pokażę Ci kolejny przykład słabego i błyskotliwego celu.

Słaby cel: chcę poprawić znajomość języka angielskiego.

Ten cel jest mało konkretny. Pomyśl: jak w przypadku takiego celu zmierzysz swój progres i jak ocenisz poprawę? Jaki będzie wystarczający poziom? Kiedy? I co dla Ciebie właściwie znaczy „poprawa”? Czy to powtarzanie tych samych zdań z lepszą wymową poszczególnych zdań, czy może recytowanie zagranicznej poezji w oryginale?

Zamiast tego postaw sobie cel, który jest S.M.A.R.T.

Do 31 grudnia będę w stanie utrzymać rozmowę na podstawowy temat, jak przedstawienie się, pogoda czy moje zainteresowania, z osobą, która posługuje się tylko językiem angielskim (native speakerem). Podczas tej rozmowy nie będę używał języka polskiego. (Jeśli znasz angielski i uczysz się innego języka, na przykład hiszpańskiego, podczas rozmowy nie będziesz używał angielskiego).

Ten cel jest konkretny – wiesz dokładnie, czego musisz się nauczyć i ile czasu potrzebujesz na ocenę swojego sukces. Plan jest ambitny, ponieważ wiesz, że w tej chwili nie znasz tylu słów, żeby swobodnie rozmawiać przez pięć minut. Teraz jesteś w stanie prowadzić taką rozmowę tylko przez minutę, nie próbując wrócić do angielskiego lub wytłumaczyć po polsku, co chcesz powiedzieć. Wybrałeś też konkretną datę, więc cel jest osadzony w czasie. Być może tym deadline’em jest zaplanowany wyjazd do pracy za granicą i będziesz potrzebował tej umiejętności, żeby znaleźć pracę.

postanowienia noworoczne książka przeskocz to

BONUS: sprawdzone rozwiązania

Na zakończenie mam dla Ciebie jeszcze kilka dodatkowych wskazówek, które również pomogą Ci w realizacji postanowień noworocznych. Przetestuj je i pamiętaj, że nie ma jednego rozwiązania dobrego dla wszystkich.

  • Zapisuj swoje cele – Osoby, które zapisują swoje cele mają aż o 50% większe szanse, że je zrealizują. Cele „trzymane” jedynie w umyśle zostaną bardzo szybko wymieszane z pozostałymi 1500 myślami na minutę, których doświadcza przeciętny człowiek. Sam akt zapisywania jest również silnym motywatorem, ponieważ własnoręcznie podpisujemy umowę z samym sobą na ich wykonanie.
  • Unikaj wielozadaniowości – Nie próbuj osiągać tych celów równocześnie. W procesie będziesz musiał poświęcić coś innego. To oczywiste, że niektóre cele będą ważniejsze od innych. Liczba celów pomiędzy 5 a 9 wydaje się optymalna.  Jeżeli twoim celem jest wyspecjalizowanie się w jakiejś wąskiej dziedzinie ustal jedynie 1-2 cele.
  • Postaw na drużynę – Dzielenie sie swoimi celami z przyjaciółmi i przesyłanie im progresu wykonania zadań jest potwierdzonym sposobem na poprawę produktywności. Przy niektórych, bardziej ambitnych celach, może się okazać, że przyjaciel to za mało. W takich przypadkach sięgnij po pomoc mentora, trenera lub specjalisty w jakiejś dziedzinie, który swoim doświadczeniem wesprze Cię w realizacji celu.
  • Analizuj wcześniejsze sukcesy – Zastanów się i przeanalizuj, w jaki sposób osiągałeś swoje cele w przeszłości. Jakie sytuacje i zachowania wpłynęły na Twój sukces. Pomyśl, w jaki sposób będziesz mógł powtórzyć te sytuacje w przypadku nowych celów.

PAMIĘTAJ! Nie ma jednego rozwiązania, które jest dobre dla wszystkich. Najlepszym kompasem do realizacji Twoich celów jesteś zawsze TY SAM!

Powodzenia!

Pobierz Darmowy Rozdział Książki “PrzeskoczTo – Mistrzowskie Sposoby na Problemy z Motywacją”.