„Sztuka jest długa, życie jest krótkie” – mówił Hipokrates. Sztuka życia i docierania do Twoich celów jest długa, ale nie musi być. Jest długa tylko wtedy, gdy Twój życiowy kompas pokazuje zły kierunek. Jak więc przestawić swój kompas na właściwy kierunek?

Od najmłodszych lat żyjemy w ciągłym ciśnieniu, że coś „musimy”:

  • musisz się dobrze uczyć
  • musisz mieć dobre stopnie
  • musisz iść na studia
  • musisz ukończyć studia z wyróżnieniem
  • musisz być grzeczny
  • musisz być posłuszny
  • musisz wykonywać polecenia

Te wszystkie „musisz” mają za sobą ważną przesłankę „Ucz się, bo dzięki temu dostaniesz dobrą pracę i osiągniesz sukces”.

Sukcesem dla obecnego systemu edukacji jest kumulowanie w sobie wiedzy, żeby…pracować dla kogoś innego i spełniać jego marzenia. Mało tego, powinniśmy stale się dokształcać i pracodawca powinien o to zadbać, bo wtedy będziemy jeszcze lepiej pracowali…dla niego.

Sukcesem według systemu edukacji jest więc posłuszne pakowanie teoretycznej wiedzy do głowy z nadzieją, że ktoś nas za tę wiedzę doceni i dobrze zapłaci.

Jesteśmy uczeni jak grać w „OBRONIE”, czekać aż się wydarzy,…długo czekać. A jeżeli się nie doczekamy, to uczyć się dalej.

Sami nie mamy przecież ani wiedzy, ani odwagi, żeby otworzyć własną działalność, ponieważ to jest trudne, wymaga ciężkiej pracy. Dodatkowo na każdym kroku słyszymy, że osoby prowadzące własny biznes to krętacze i wyzyskiwacze, a przecież nikt nie lubi, gdy tak o nim mówią.

Jeszcze większa frustracja przychodzi, gdy Ty sam spędziłeś lata na edukacji, a tu nagle jakiś nastolatek dzięki dostępowi do Internetu wie dokładnie tyle samo co Ty i…zarabia więcej niż Ty.

Tobie bardziej się należy, bo więcej czasu zajęło Ci przyswojenie tej wiedzy i poszedłeś dłuższą drogą?

No niekoniecznie!

Wiedza (nie teoria) jest naszą siłą

Motto liceum, które ukończyłem do dzisiejszego dnia brzmi: „Scientia Est Nostra Vis”, czyli „Wiedza jest naszą siłą”.

To oczywiście prawda. Są jednak dwa  „ALE”, jeżeli spojrzysz na to z szerszej perspektywy.

Po pierwsze, w większości przypadków przez lata powtarzane są te same mantry, które powiedzmy sobie szczerze, średnio się przydają w dorosłym życiu. Gdybym zadał Ci dzisiaj pytanie z trygonometrii, zapewne niewiele być umiał sobie przypomnieć.

Gdybym dzisiaj, gdy już jesteś dorosły, ktoś powiedział Ci, ze musisz się tego nauczyć, popukałbyś się w głowę zadając pytanie: „Po co mi to potrzebne?”

Tu dochodzimy do sedna i tajemnicy uczenia się czegokolwiek, gdy jesteśmy już dorośli. Oto dwie zasady, których musisz przestrzegać, żeby nie tracić czasu na pakowanie sobie do głowy niepotrzebnych informacji.

  1. Przede wszystkim musisz zrozumieć, dlaczego się tego uczysz. Gdy będziesz czytał #PrzeskoczTo musisz sobie odpowiedzieć na pytanie. Dlaczego chcesz mieć więcej czasu? Po co chcesz zwiększyć swoją produktywność?
  2. Musisz zrozumieć, jak w praktyce będziesz mógł wykorzystać rzeczy, których się nauczysz? Jak użyjesz tej wiedzy w swoim życiu, żeby było Tobie lepiej. W jaki sposób ta wiedza sprawi, że będziesz bliżej swojego celu.

Drugą kwestią jest nadmiar wiedzy i informacji. Mając praktycznie nieograniczony dostęp do zasobów internetowych o wiele trudniej samodzielnie przefiltrować wiedzę, która jest nam naprawdę przydatna.

Stosując dwa powyższe punkty, będzie to jednak o wiele łatwiejsze.

Przestawianie kompasu jak u nałogowca

Przestawienie kompasu na właściwy kierunek, który pozwoli nam osiągać nasze cele o wiele szybciej nie jest jednak takie proste.

„Ciężko nauczyć starego psa nowych sztuczek”

Na drodze do zmiany staje Twój własny mózg, który podszeptuje cały czas, że jesteś wspaniały. Twoje ego nie pozwoli Ci odpuścić tych lat spędzonych na nauce rzeczy, które oddalają Cię od celu. Ciężko przecież przyznać, nawet przed samym sobą, że zmarnowałeś 20 lat swojego życia.

Pierwszym krokiem do zmiany jest jednak, podobnie jak w grupach osób walczących z uzależnieniami, PRZYZNANIE SIĘ, ŻE ZBŁĄDZIŁEŚ.

To będzie być może jedna z trudniejszych rzeczy w Twoim życiu, ponieważ wszyscy lubimy myśleć, że rozgryźliśmy wszystko i jesteśmy mądrzy.

Często jednak sami w sobie wiemy, jak bardzo jesteśmy zagubieni w różnych życiowych sytuacjach – od sportu, przez pracę, finanse aż po własną działalność gospodarczą.

Daj się znaleźć mentorom

Odpuszczając sobie i przyznając się, że zbłądziłeś, dajesz sobie szansę na bycie odnalezionym przez osoby, które chętnie przekażą Ci swoje porady.

„Przecież nikt nie będzie mnie szukał, żeby mi pomóc.” – być może powiesz.

Owszem szukają! Idąc do księgarni z półek patrzą na Ciebie książki osób, którym już udało się #PrzeskoczyćTo i chętnie podzielą się z Tobą swoją wiedzą.

CZYTAJ!

Możesz się oczywiście kłócić, że prowadząc biznes czy pracując nie musisz czytać, wolisz polegać na swojej intuicji. Mentor w jakiejkolwiek formie to szarlatan, który chce od Ciebie tylko wyciągnąć pieniądze.

Zwróć jednak uwagę na to, w jaki sposób nauczyłeś się czegokolwiek w Twoim życiu.

W jaki sposób nauczyłeś się języka polskiego?

W wieku 2 lat słuchałeś własnego przeczucia i intuicji składając pierwsze wyrazy i zdania?

Uczyłeś się od rodziców!

Podobnie było z nauką liczenia, jazdą samochodem, czy zawodem, który obecnie wykonujesz.

Wszystkiego tego nauczyłeś się od innych ludzi!

Jeżeli nie chcesz więc korzystać z mentorów, którzy mogą Ci w szybki sposób pomóc wskoczyć na właściwe tory – czytaj książki.

Książki to Twoim mentorzy, którzy być może już dzisiaj nie żyją. Nadal masz jednak dostęp do wiedzy osób, które osiągnęły w życiu wiele i podzieliły się dokładną receptą, jak tego dokonały.

Jeden google od wszystkich rozwiązań

W dzisiejszych czasach nie masz możliwości użycia wymówki, że czegoś nie wiesz, albo ktoś ogranicza Ci dostęp do wiedzy.

Wpisując w przeglądarkę internetową dokładny opis swojego problemu dzięki tzw. „machine learnig” otrzymujesz dokładną odpowiedź i rozwiązanie Twojego problemu w zaledwie kilka sekund.

W wielu sytuacjach wiesz dokładnie co należy zrobić, żeby Twój kompas zaczął wskazywać dobry kierunek,…ale tego nie robisz.

W takiej sytuacji nie miej za złe innym, którzy poświęcili czas, żeby usiąść i przeczytać wartościową informację lub znaleźli mentora osobistego.

Jeżeli nie chcesz poświęcić chwili, żeby przeczytać o rozwiązaniu Twojego problemu – nie ma dla Ciebie ratunku – zawsze będziesz tkwił w tym samym punkcie.

Przegrywasz ze złotą rybką?

„Jak mam poświęcić chwilę na czytanie, skoro nie mam na nic czasu”

Brak czasu, to chyba obecnie najczęściej powtarzane zdanie na Świecie. Dużo ważniejszą kwestią jak się okazuje, jest utrzymanie skupienia.

Według badania Microsotfu obecnie ludzie nie potrafią skupić swojej uwagi dłużej niż przez 8 sekund, zanim ich myśli nie przeskoczą do innego zajęcia.

Dla porównania złota rybka potrafi utrzymać to skupienie przez 9 sekund…

Mit wielozadaniowości i kara za przeskakiwanie z jednej czynności z drugą w nadziei, że skończymy kilka rzeczy na raz szybciej – to jedno z ważniejszych zagadnień, które poruszyłem w swojej książce #PrzeskoczTo.

Znajdziesz w niej również praktyczne porady, jak poprawić swoją umiejętność skupienia uwagi.

Dodatkowo znajdziesz w niej historie i porady zawodników i trenerów, którym udało się #PrzeskoczyćTo i teraz podzielą się z Tobą swoją wiedzą i przemyśleniami.

Już wkrótce napiszę więcej o samej książce i dodatkowych bonusach, które będziesz mógł zgarnąć.

Tymczasem życzę Ci udanego dnia!

Pobierz Darmowy Rozdział Książki “PrzeskoczTo – Mistrzowskie Sposoby na Problemy z Motywacją”.